
Św. Jakub uczy nas wyruszać w drogę. Św. Franciszek pokazuje, jak nią iść. W Roku Jubileuszowym 800-lecia śmierci Biedaczyny z Asyżu odkrywamy na nowo, że całe życie jest pielgrzymowaniem — ku Bogu, ku drugiemu człowiekowi i ku prostocie serca.
„Idź — mówi św. Jakub.
Idź ubogo i z miłością — odpowiada św. Franciszek.”
Św. Jakub i św. Franciszek — historia dwóch dróg, które się przeplatają
1. Św. Jakub Apostoł — początek pielgrzymowania chrześcijańskiego
Jakub Starszy Apostoł był jednym z Dwunastu Apostołów Jezusa Chrystusa. Jego działalność misyjna, według tradycji, zaprowadziła go na Półwysep Iberyjski, a po powrocie do Jerozolimy zakończyła się męczeństwem około roku 44. To właśnie jego grób – według średniowiecznych przekazów – został odnaleziony w Galicji, w miejscu, które dziś znamy jako Santiago de Compostela. Na wieki stało się to jednym z najważniejszych celów pielgrzymów chrześcijańskich.
Od XI–XII wieku szlak prowadzący do Santiago, znany dziś jako Camino de Santiago, był jedną z najważniejszych dróg pielgrzymkowych średniowiecznej Europy. Tysiące ludzi z różnych krajów podejmowało trud podróży, by dotrzeć do grobu św. Jakuba — nie tylko w akcie pobożności, lecz również jako symbol przemiany serca i oczyszczenia sumienia.
2. Św. Franciszek z Asyżu — pielgrzym, choć nie przez Santiago
Franciszek z Asyżu (1181/1182–1226) żył w czasach, gdy tradycja pielgrzymowania do Santiago była już mocno zakorzeniona w Europie. Chociaż nie istnieją historyczne źródła potwierdzające, że Franciszek przeszedł drogę do Santiago de Compostela, jego życie samo w sobie było pielgrzymowaniem — nie tylko w sensie wędrówki geograficznej, lecz także duchowej. Franciszek przemierzał Włochy, pielgrzymował do Rzymu, a nawet udał się do Ziemi Świętej w czasie V krucjaty. W swojej Regule nazwał braci mniejszych „pielgrzymami i przybyszami na tym świecie”.
Dla Franciszka droga była znakiem i metaforą życia: droga ku prostocie, ubóstwu, zaufaniu Bogu i braterstwu wobec wszystkich ludzi i stworzeń — co stało się fundamentem duchowości franciszkańskiej.
3. Przenikanie się tradycji Jakuba i Franciszka
Chociaż św. Jakub i św. Franciszek nie spotkali się osobiście i dzieliły ich wieki historii, ich duchowa więź dała się odczytać już w średniowieczu i trwa do dziś:
- Pielgrzymowanie jako znak przemiany – Jakub był symbolem fizycznej drogi, Franciszek zaś uczył, że całe życie jest drogą ku Bogu.
- Ubóstwo i pokora – średniowieczni pielgrzymi na Camino rezygnowali z wygód, podobnie jak Franciszek, który porzucił bogactwo rodzinne.
- Braterstwo i spotkanie z drugim człowiekiem – na Camino pielgrzym spotykał ludzi różnych narodów; Franciszek nauczał, że każdy człowiek i każde stworzenie jest bratem lub siostrą.
Duchowo więc ich drogi nie są odrębne: jedna pokazuje trasę ludzkiego wędrowania, druga – postawę serca pielgrzyma.
4. Rok Jubileuszowy św. Franciszka (2026–2027)
W 2026 roku Kościół ogłosił specjalny Rok Jubileuszowy św. Franciszka z Asyżu w związku z 800. rocznicą jego śmierci.
Dekretem Penitencjarii Apostolskiej, wydanym z woli papieża Leona XIV, okres ten został ustanowiony od 10 stycznia 2026 r. do 10 stycznia 2027 r.. W tym czasie wierni mają możliwość uzyskania odpustu zupełnego — darowania kary doczesnej za grzechy już odpuszczone, pod zwykłymi warunkami Kościoła: spowiedzią sakramentalną, Komunią eucharystyczną i modlitwą w intencji Ojca Świętego.
Ten Rok Jubileuszowy nie jest skierowany tylko do rodzin franciszkańskich, lecz do całego Kościoła. Papież Leon XIV wskazuje go jako okazję do autentycznej odnowy duchowej, by inspirować do życia w pokoju, pokorze i miłości — na wzór „Serafickiego Patriarchy”, jak bywa określany św. Franciszek.
5. Wspólna misja dwóch świętych
Św. Jakub i św. Franciszek przypominają dziś, że pielgrzymowanie nie musi kończyć się w konkretnym miejscu — że jest przede wszystkim procesem przemiany serca.
Jakub zaprasza nas, byśmy wyruszyli w drogę.
Franciszek uczy nas, jak iść — z ufnością, prostotą i miłością.
Ich tradycja, spleciona na przestrzeni wieków, nadal inspiruje ludzi na całym świecie — zarówno tych, którzy idą kamienistymi ścieżkami do Santiago de Compostela, jak i tych, którzy idą przez życie z sercem otwartym ku Bogu i bliźnim.





