
Po raz trzeci wyruszyliśmy alternatywnym szlakiem jakubowym, prowadzącym od kapliczki św. Jakuba Apostoła w Zielenicy do Komorowa. Tegoroczna pielgrzymka połączyła wędrowanie, modlitwę, historię i wspólne świętowanie podczas Biesiady Historycznej, a naszym udziałem chcieliśmy również wesprzeć renowację najstarszego kościoła na Pomorzu Zachodnim.
Na miejsce zbiórki przy kapliczce św. Jakuba w Zielenicy przybyło 15 osób. Kilkanaście minut po godzinie 9.00, powierzając w modlitwie nasze intencje oraz mieszkańców Zielenicy i Komorowa, wyruszyliśmy w drogę.
Spokojna droga do Komorowa
Tego dnia mieliśmy sporą rezerwę czasową, dlatego mogliśmy pozwolić sobie na spacerowe tempo i cieszyć się samą drogą oraz swoim towarzystwem. Była to doskonała okazja do rozmów, wymiany doświadczeń i wspólnego przeżywania pielgrzymowania.
W tak dobrym towarzystwie czas minął niezwykle szybko. Ani się obejrzeliśmy, a już byliśmy w Komorowie.
Nasze pielgrzymowanie zakończyliśmy udziałem w Mszy Świętej w kościele komorowskim, w którym nadal prowadzone są prace remontowe i archeologiczne. To niezwykłe miejsce, którego historia wciąż odkrywa przed nami kolejne tajemnice.
Historia, która ożywa
Podczas badań archeologicznych prowadzonych w ubiegłym roku w odkrytej krypcie odnaleziono zmumifikowane szczątki Feliksa z rodu Podewilsów, pochodzące z końca XVI wieku. Również w tym roku podczas wydarzenia można było zobaczyć je w otwartej trumnie.
To niezwykłe odkrycie jeszcze mocniej uświadamia, jak bogata i fascynująca jest historia tego miejsca oraz jak wiele tajemnic kryją stare pomorskie kościoły.
Biesiada Historyczna – podróż w czasie
Po zakończeniu pielgrzymki uczestniczyliśmy w Biesiadzie Historycznej. Tym razem już bardziej indywidualnie – część osób, ze względu na ograniczony czas, musiała wcześniej wrócić do domu.
Ci, którzy pozostali, mogli jednak w pełni poczuć wyjątkową atmosferę wydarzenia. Biesiada była niezwykle interesująca i pełna różnorodnych atrakcji. Na kilka godzin mogliśmy dosłownie przenieść się w czasie.
Podziwialiśmy pokazy grup rekonstrukcyjnych, dawne rzemiosło oraz zabytkowe pojazdy. Nie zabrakło również regionalnej kuchni, stoisk z rękodziełem i wielu innych atrakcji związanych z historią i tradycją regionu.
Była to wyjątkowa okazja, aby połączyć pielgrzymowanie ze spotkaniem z historią oraz wspólnym świętowaniem.
To był pięknie spędzony czas – pełen modlitwy, rozmów, historii i dobrych spotkań.
Mamy nadzieję, że alternatywny szlak jakubowy z Zielenicy do Komorowa będzie z każdym rokiem przyciągał kolejnych pielgrzymów, którzy zechcą odkrywać tę niezwykłą część Pomorza Zachodniego.
Buen Camino!
Elżbieta Rosiak





